niedziela, 6 października 2013
piątek, 4 października 2013
.60
hej kochane. otóż nie piszę dla tego że doszłam do 50 kg. tylko dla tego że pojawił się problem przez który muszę usunąć bloga
otóż jakiś czas temu udostępniłam przez przypadek bloga na tumblrze i zapomniałam że moi znajomi znają mojego tumblra. dowiedziała się o nim "koleżanka" z tamtej klasy. poprosiłam ją żeby nikomu nie mówiła i powiedziała że nie powie (co prawda nic mi nie obiecywała) ale powiedziała. i teraz wie cała stara klasa (która pewnie teraz to czyta. jeżeli ktoś czyta z mojej klasy to chce tylko powiedzieć że nienawidzę tej klasy) i nie tylko klasa jeszcze 2 nauczycieli pani od matmy i od przyrody. nie dość że wie o blogu to jeszcze z tego co wiem pani od matmy widziała zdjęcia moich ran i blizn. ZAJEBIŚCIE! chciałam nie długo odwiedzić Baletową ale jak ja się pokażę pani od matmy i od przyrody? :c zajebiście. kurwa tak bardzo nie chce kasować tego bloga. ale wiedząc że nie jestem już anonimowa nie ma co tu pisać. macie moje GG mam nadzieje że czasem się odezwiecie. oczywiście ja dalej będę odwiedzać i komentować wasze blogi :)
właściwie bloga jako bloga nie usunę. zawieszę go tylko. żeby mieć z wami jako taki kontakt. usunne większość notek albo chociaż moje zdjęcia jeszcze nie wiem.. chciałabym założyć nowego bloga ale nie wiem. jak założę na pewno dam wam znać.
Dziękuję za Wasze wsparcie. byłyście ze mną.. nie sądziłam że w ogóle ktoś będzie to czytał a ty proszę jednak ktoś chciał to czytać.
Dziękuję.
Kocham Was!!! Życzę wam udanej walki z kg i żebyście osiągnęły swoje cele.. piszę tą notkę z łzami w oczach :(
wtorek, 1 października 2013
.58
heej :) dziś mam nawet humorek :))
jest dobrze nie pale od soboty (jak dla mnie to i tak długo) i z dietą jest dziś ok no i mam okres :))
ale źle też jest znowu się cięłam :< nie cięłam się 2 tygodnie! wczoraj coś mnie ruszyło i wzięłam to pieprzone ostrze od NOWEJ temperówki. 12 kresek. te pieprzone 12 kresek. nie wiem czemu ale lubię patrzeć jak krew spływa z mojej grubej ręki do umywalki.. dziwna jestem.

Bilans,
jedno jabłko i napój tymbark next. 75 kcal + 150 kcal = 225 kcal

Subskrybuj:
Posty (Atom)