wtorek, 24 września 2013

.57

tak nauki mam w chuj dużo więc krótki post. ani z dietą ani z nauką mi nie idzie. nie wiem jak to ogarnę. 
WIĘCEJ NAUKI MNIEJ JEDZENIA GRUBY LENIU!! 

nie mam na nic siły jestem wiecznie zmęczona. jesienna depresja? chuj z tym wszystkim. poszłą bym zapalić ale uczyć sie muszę. jezuu nie mam sił na naukę. słucham sobie wszystkich piosenek z filmu Amelia i tak próbuję coś wkuć. chujowe to wszystko.. ejhhh

Pozdro -,-
tak się uczy 1 gimnazjalista na "niezapowiedziane" 4 kartkówki JUTRO ;)) miło sie patrzy c'nie?
przytuliłabym się teraz do takiego pana ehh 



 


mam nadzieje że Wam idzie lepiej pod każdym względem. jeżeli nie to mam nadzieje że niedługo będzie. cześć :)

niedziela, 22 września 2013

.56

No hejj :) jestem w chuj słaba :> bardzo pozytywna wiadomość nie? :> nie ważne.. 

          AKCJA 100 DNI DO SYLWESTRA
JEST AKCJA ŻEBY W TE 100 DNI KTÓRE NAM ZOSTAŁY DO SYLWESTRA TRZYMAĆ SIĘ DIETY ILE SIŁ ŻEBY NA NOWY ROK POCZUĆ SIĘ PIĘKNIE. AKCJE WYMYŚLIŁA http://dwa-listki-salaty.blogspot.com - VIVIAN :) 


podejmuję się tego wyzwania :> do sylwestra chce ważyć 40 kg mam 100 dni. 

 

udanego dnia motyli :>

wtorek, 17 września 2013

.55

Jezzu chce mi się ryczeć. ryczę. jestem załamana. 

Mama weszła do łazienki jak brałam prysznic i zobaczyła moje pocięte uda. kurwa. jezu źle mi. moja mama płakała prze ze mnie. nie wiem co mam teraz zrobić. boję sie. chce już stąd wyjść i nie chce tu wracać. głupio mi. źle mi. chce umrzeć. nie chce tu być. kurwa. spierdalam stąd. kurwa. nie. pomocy. potrzebuję pomocy. na prawdę. mam za mocno pocięte ciało żeby już to cofnąć. ale jezu. nie wiem. przepraszam. 
zabijcie mnie. nie zasługuję na szczęście. ranie ludzi tym że ranie siebie. jezu. dlaczego. dlaczego jestem tak beznadziejna? dlaczego ranie ludzi? chce cofnąć czas. nie chce tego mieć. albo chociaż żeby tego nie widziała. zraniłam ją. źle mi z tym. 


dziś zawaliłam, żadna nowość nie?



POMOCY. NA PRAWDĘ.

poniedziałek, 16 września 2013

.54

KURWA. KURWA. KURWA.
co dziennie -> jestem smutna -> jem -> staje na wadze -> nienawidzę siebie -> tnę się. 

błędne koło. kurwa. muszę przestać jeść, ciąć się, palić. tylko kurwa jak?

ok. zacznę jeść papier nasiąknięty wodą żeby głodu nie czuć. coś muszę w sobie zmienić.

 tssa wiem.


 

mam nadzieję że chodziarz wam dobrze idzie. :< powodzenia motylki

sobota, 14 września 2013

.53

dziś już nawaliłam... więc do końca dnia postaram się nic nie zjeść i pić dużo zielonej herbaty. 

wczoraj wypiłam jeszcze jedną albo dwie zielone i litr soku pomidorowego... 

macie zdjęcie a nawet dwa zdjęcia grubasa..

zdjęcia



wiem wyglądam fatalnie....... (czuję sie jeszcze gorzej.) ale obiecuję Wam teraz  ze się zmienie... 
                                                                                                                                                                       "obiecanki cacanki" 

mam nadzieje że Wy sobie tak dzisiejszego dnia nie zjebiecie jak ja... Powodzenia motylki

piątek, 13 września 2013

.52

nie wiem czy się już ogarnełam ale piszę......
 po pierwsze zmieniłam szkołę! jestem zadowolona. to chyba dobrze.. nie? 
MaM doła - noorma... 

nomss nie chce mi się NIC. a i chyba się od fajek uzależniłam, ale i tak wszyscy kiedyś umrzemy więc nie ma różnicy czy przez nowotwór płuc czy przez inne gówno.. wiiem dołuję.. 
ostatnie dni było tylko wpierdalanie.. źle się z tym czuję, znowu się pociełąm tym razem ręke, brzuch, dwie nogi.. i chuj 

Bilans.
na razie nie całego BLACK'a, zieloną herbatę mam nadzieje że nic więcej.... 

 rzygam tym wszystkimm.. 






sorry że dołuję.. cześć

poniedziałek, 2 września 2013

.50

Nie wiem co pisać.

dziś rozpoczęcie roku szkolnego. ZAJEBIŚCIE! :( nie chce do szkoły.. moje wakację zaczęły się "rozkręcać" w tym tygodniu.. :(

znaczy trochę się cieszę że do szkły bo nie będzie czasu na jedzenie... ale tak że na spotykanie z moim przyjacielem <3 ahh


Bilansu nie piszę.. nie chce żebyście widziały jaka słąba jestem..

Co do przyjaciela.. właściwie nie ważne.. po prostu jest przy mnie. martwi się o mnie. wspiera mnie. 

jutro głodówka i środki przeczyszczające... a od środy jeden owoc dziennie i woda conajmniej 2 litry.. do tej pory nie mogłam sie zabrać za tą diete, mam nadzieje że ze szkołą będzie mi z nią łatwiej,.. dieta - 14 dni.. zobaczymy ;// ehh