piątek, 24 maja 2013

.20

Jestem załamana! Załamana sobą! I moją słabością! Drugi dzień z rzędu już nawalam! tak być nie może! Muszę się ogarnąć! Nie jutro! Nie od Poniedziałku! Nie od wakacji! TERAZ! W TYM MOMENCIE!

rano się zważyłam - 50,7 kg KURNA NO! jutro nie stanę za bardzo się boję! 

Jutro dzień matki więc będę miała co robić:
-rano wstaję i lecę po kwiatki, wracam i robię mamie śniadanko
-jak mama pójdzie do pracy (10-14) to sprzątam cały dom. 
-potem obiadek zrobię dla mamy (chyba pierś kurczaka, ziemniaczki i sałatka) ciężko mi będzie robić tego kurczaka. ale co tam (jestem wegetarianką) 
więc nie będzie czasu na jedzenie! :D 
Bilans.
Nie piszę bo znowu zawaliłam. 
Odkrycie: jak idę z koleżanką na miasto nie mogę brać w ogóle kasy!
jutro: dieta owsiankowa (znalazłam ją na blogu http://changeeeyourself.blogspot.com/ )
Dziś jeszcze idę biegać 1h owinięta folią kuchenną wezmę skakankę i po bieganiu 15/20 minut skoków 
                         
Trzymajcie się! 

czwartek, 23 maja 2013

.19

Nie wiem od czego zacząć! więc dziś nie typowo polecę punktami. 

1. PO DIECIE BALETNICY!
nie wiem czy to dobrze czy źle. ogólnie dała bym radę ale dziś trochę nie dobrze mi było po tych ziemniakach! Od jutra do środy (29. 05) tylko woda i coś typu odżywki dla sportowców dostałam pudełeczko od koleżanki.

2. Byłam dziś z koleżanką (od której dostałam tą ''odżywkę") w Plazie (galeria handlowa) i oczywiście co! 
W_P_I_E_R_D_A_L_A_N_I_E_!!! i tak się popsuła baletnica! (co zjadłam? to za chwilę w bilansie)

3. Jutro z moją klasą robimy film dla naszej wychowawczyni. wychodzimy ze szkoły idziemy do parku i nie wiem co dalej (najlepsze że wychowawczyni idzie znami -.-). muszę dobrze wyglądać (dobrze- nie grubo) więc chyba ubiorę worek na siebie ubiorę...
Bilans.
4 małe/średnie ziemniaki w mundurkach (tyle by wystarczyło! ale nie)
pół pizzy (hawajska bez szynki)
i kanapa z "sub wey" (wegetariańska) z sosem cezar i musztardą (15 cm.) 
batonik nestle nesquik 
i paczkę biszkoptów! 
(ok 10000000000000000000000000000 kcal) 

tyle ile dziś nie zjadłam przez ostatni tydzień o.O 
ostatnio mam jeszcze problemy z wypróżnianiem się.polacacie jakieś tabletki/syropy (co kolwiek) na przeczyszczenie?
trochę późno piszę ale co tam ;p
trzymajcie się ;*


środa, 22 maja 2013

.18

Oczywiście nawaliłam! bo jak inaczej? przecież jak bym nie nawaliła nie była bym sobą! 
Coraz częściej zastanawiam się czy to wszystko ma sens.. w końcu i tak kiedyś umrzemy. 
A więc po co żyjemy? 
Na przykład życiowym celem lwów jest tylko przeżyć. Po co? jak i tak zdechną?

Bilans.
2 wiejskie i 4 naturalne (ok 720 kcal) znów za dużo! po co zjadłam te 2 naturalne w domu? po co?! 
(i jeden papieros) czyżbym się uzależniła? NIEEE..


*DOPISUJĘ
zjadłam jeszcze chyba 2 jogurty naturalne i wypiłam zieloną herbatkę i chyba jeszcze jedną wypiję

*DOPISUJE x2
zjadłam dwa sredniej wielkości jabłka!!! :(((((((((((((((((((((((( mam wielkie wyrzuty KURWA PO CO?! 
Jutro dzień ziemniaków hahha jak to brzmi! ile mam ich zjeść? ;(((
Trzymajcie się ;***

wtorek, 21 maja 2013

.17

Dziś rano waga pokazała 49,6 kg! :DDD jeju jak ja dawno nie widziałam 4 z przodu! Ale i tak jestem zła bo zjadłam więcej niż zaplanowałam, dużo więcej, ale to za chwilę. zepsuł mi się tramwaj gdy wracałam do domu i kawałek szłam pieszo a potem wsiadłam w inny. jak szłam pani sprzedawała truskawki! tak mi zapachniało że myślałam że kupie. ale nie kupiłam! rano było mi strasznie słabo, niedobrze i w ogóle zjadłam jeden jogurt naturalny i miałam rozwolnienie ;((( w ogóle to było straszne tak mnie brzuch bolał w szkole prawie się porzygałam..
Bilans. 
Zaplanowałam sobie na dziś 2 jogurty naturalne i jeden wiejski. coś mi nie wyszło! zjadłam 6 naturalnych i 3 wiejskie (ok 830 kcal) dużo??? zapaliłam też 1 papierosa. 
Jutro na pewno będą 2 naturalne i jeden wiejski! na 10000000000%! Obiecuję!!!


Trzymacie się! 


Chudo oczywiście ;**

poniedziałek, 20 maja 2013

.16

Dziś zobaczyłam swoje oceny z matmy hahhaha : 3, 2, 1, 1, 2. FFAJNIE CO NIE? Muszę to poprawić! jak zawsze miałam problemy z polskim to w tym roku z polaka mam właściwie same 5 i 4 ;;OOO 
Moi rodzice nie są razem chyba od 2009 roku. mieli wspólny dom po za Poznaniem. Tata mieszkał w nim do listopada 2012 roku. I właściwie dopiero od tego momentu zaczęło się szukanie klienta, który kupi dom..
I SIĘ ZNALAZŁ (a właściwie znalazła..) na 80% kupią dom! ja się cieszę! nie lubiłam tego domu. kojarzy mi się tylko z kłótniami rodziców.
Dziś rano waga pokazała 50,3 kg! AAA :D:D::D jeszcze trochę!!! 
 
 Bilans.
Wczoraj - ponad 1,5 litra wody z tego rano szklanka wody z cytryną, zapaliłam 2 papierosy (nie jestem uzależniona bo nie potrzebuję papierosów, ale wczoraj pomogły na głód. przynajmniej na kilka godzin) i chyba 2 herbatki (czerwoną i rumianek albo/i pokrzywę)
Dziś - ponad 1,5 l. wody, kawę ok. 250 ml. (bo już nie mogłam), i kilka gum do żucia truskawkowych (tylko żułam)
Więc podsumowując dzień w miarę dobry, bilans też. mam nadzieję że waga pokaże mniej niż 50 kg. a i jutro już jogurt naturalny i serek wiejski. decyduję się na 2 naturalne i jeden wiejski. MOŻE BYĆ? ;(

Trzymajcie się ;*

niedziela, 19 maja 2013

.15

Wczoraj znów nie dałam rady ale dzisiaj muszę! i dam radę! ddziś cały dzień będę musiała sprzątać dom który idzie na sprzedasz.. Zepsułam swojego laptopa i teraz jestem na mamy ;((
Dziś nic jeszcze nie zjadłam i nie zjem! wypiłam wodę z cytrynką 

piątek, 17 maja 2013

.14

Muszę się przyznać, wczoraj wieczorem zawaliłam. Dziś zawaliłam. jutro zawalę? nie! nie zawalę! OBIECUJE! Sobie i wam obiecuję że nie zawale!!! Dziś na tańcu klasycznym p.prof. kazała mi "iść na wagę" a to znaczy że "na dzień dobry 2 kg". nie pójdę na wagę do puki nie będę ważyć 44 kg. (na wagę chodzi się to pielęgniarki szkolnej). Jutro muszę iść do szkoły na 9. (dni otwarte w naszej szkole) 
Bilans.
Jogurt naturalny z płatkami (cynamonowe), 2 jabłka (małe), paczkę słonecznika (ale nie taką jak sprzedają w np. Biedronce. my mamy w szkole pakowaną po ok 180 g?) i rożka Lion ;((( 

Mam dość mówienia "od jutra"!!! ale powiem ostatni raz. Od jutra dieta baletnicy!!! (3 podejście) 

                 
Trzymajcie się chudo ;*