.14
Muszę się przyznać, wczoraj wieczorem zawaliłam. Dziś zawaliłam. jutro zawalę? nie! nie zawalę! OBIECUJE! Sobie i wam obiecuję że nie zawale!!! Dziś na tańcu klasycznym p.prof. kazała mi "iść na wagę" a to znaczy że "na dzień dobry 2 kg". nie pójdę na wagę do puki nie będę ważyć 44 kg. (na wagę chodzi się to pielęgniarki szkolnej). Jutro muszę iść do szkoły na 9. (dni otwarte w naszej szkole)

Bilans.
Jogurt naturalny z płatkami (cynamonowe), 2 jabłka (małe), paczkę słonecznika (ale nie taką jak sprzedają w np. Biedronce. my mamy w szkole pakowaną po ok 180 g?) i rożka Lion ;(((
Mam dość mówienia "od jutra"!!! ale powiem ostatni raz. Od jutra dieta baletnicy!!! (3 podejście)

Trzymajcie się chudo ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz