.27
Nic dodać nic ująć!
Zjebałam - jak zwykle.. Potrzebuję motywacyjnego kopa (mam nadzieję że dostane go od was :(( )
Dlaczego nie umiem powiedzieć tych słów?? Dlaczego? :(
Mam dość mówienia "od jutra"! chciała bym cofnąć czas bardziej powstrzymać się w ten weekend!
Nie lubię weekend'ów zawszę muszę nawalić
do końca tygodnia -3 kg do 01.07. 45 kg. nie wiem jak to zrobić ale muszę jak nie to zawieszam bloga do póki ni dojdę do 45 kg.

Nic dodać nic ująć trzeba ogarnąć dupeczke. Ją też dziś zaczynam od nowa i chce -3 do końca tygodnia
OdpowiedzUsuńjesteś dzielna i dasz radę! :) jeśli chcesz możemy wspólnie się założyć która schudnie więcej, może to cię zmotywuję? c;
OdpowiedzUsuń