wtorek, 17 września 2013

.55

Jezzu chce mi się ryczeć. ryczę. jestem załamana. 

Mama weszła do łazienki jak brałam prysznic i zobaczyła moje pocięte uda. kurwa. jezu źle mi. moja mama płakała prze ze mnie. nie wiem co mam teraz zrobić. boję sie. chce już stąd wyjść i nie chce tu wracać. głupio mi. źle mi. chce umrzeć. nie chce tu być. kurwa. spierdalam stąd. kurwa. nie. pomocy. potrzebuję pomocy. na prawdę. mam za mocno pocięte ciało żeby już to cofnąć. ale jezu. nie wiem. przepraszam. 
zabijcie mnie. nie zasługuję na szczęście. ranie ludzi tym że ranie siebie. jezu. dlaczego. dlaczego jestem tak beznadziejna? dlaczego ranie ludzi? chce cofnąć czas. nie chce tego mieć. albo chociaż żeby tego nie widziała. zraniłam ją. źle mi z tym. 


dziś zawaliłam, żadna nowość nie?



POMOCY. NA PRAWDĘ.

3 komentarze:

  1. I po co Ci to było ? :( Wydaje mi się ,że nie pozostaje nic innego jak tylko czekać ,aż sprawa ucichnie . Możesz też rozejrzeć się za jakimiś środkami na blizny ,żeby je załagodzić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Środki na blizny to super sprawa, ale nie wyleczysz nimi tych na duszy. Jeśli byś chciała porozmawiać z kimś kto nie będzie Cię oceniał, a wysłucha to pisz. Myślę że przeszłam podobne piekło, równocześnie zupełnie inne, ale podobne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochanie, przestań siebie obwiniać. Znalazłaś ujście dla emocji poprzez ciało. Tak łatwiej gdy uczucia za bardzo bolą, postaraj się nie dusić emocji w sobie. Wiem jakie to trudne bo sama nie daję rady. No cóż pozostaje nam tylko próbować, może wizyta u psychologa coś pomoże? Poproś o pomoc bo zasługujesz na szczęście! Uwierz!
    Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń