.40
Jutro o godzinie 6 jade do Holandii na tydzień. nie wiem co z moją dietą. raz nic nie jem a raz jem.
nie wiem ile waże bo mama gdzieś schowała wagę. ale teraz jestem u taty i jutro rano się zważę jak będzie możliwość to napiszę.
dziękuję że nadal ze mną jesteście. to już 40 post a ja ciągle stoję w miejscu.

czemu nie wyglądam tak jak ta dziewczyna ;(
dziś nic nie zjadłam właściwie takie małe coś o smaku oliwki ale mniejsze... nie wiem co to. ale zjadłam jedno małe takie coś i gumę jedną potem tylko woda
może jabłuszko kaparowe? :) mój tata często to je, przypomina oliwki,ale jest mniejsze i trochę pogniecione jak na moje oko
OdpowiedzUsuńcoś nas kochana zaniedbujesz, tak zerkam i zerkam i nie mogę się na posty naczekać :) no ale rozumiem :)
powodzenia dalej,dasz radę :)
Udanego pobytu. Chwal się co waga pokazała :)
OdpowiedzUsuńZaczynam przygodę z blogiem i będe Cie regularnie odwiedzać.
Trzymaj sie chudo :)
www.ana-soinfinity.blogspot.pl